
Posty: 85 #471084
|
Odcinek 7 Tajemnicza osobą okazuje się ojciec Mii, który przejechał po otrzymaniu faxu. Vico broni przyjaciółki. Mia nie chce nikogo widzieć. Zostaje sama z ojcem. Mówi mu, że dla niego od córki ważniejsze są interesy. Ten zaprzecza. Alma mówi Mauro, że Roberta jej nienawidzi i że wraca do domu. Ojciec Mii obiecuje jej, że jej więcej nie opuści. Mia chce jechać na wakacje do Paryża, ale ojciec się nie zgadza. Alma jest wściekła, że taksówka nie poczekała na nią. Franco wpada na Miguela, który idzie z napojami. Franco pyta czy uczy się z jego córka, Miguel pyta jak ona ma na imię. Tak poznaje Franca Colucci, potem okazuje się, że Miguel zna też imiona innych członków rodziny Colucci (braci Franca). Na pytanie skąd ich zna, Miguel odpowiada że interesuje się tą firmą. Franco mówi mu, że ma poprosić Mię o wizytówkę i w razie potrzeby Franco służy mu pomocą. Mia i Vico idą korytarzem, Vico martwi się o Diega po wizycie ojca. Mia mówi, że przesadza i Vico idzie do siebie, Mia odcina liścia aloesu. Diego upija się, Mia go zauważa i pyta co robi. Chce go odprowadzić do pokoju, zjawia się Pilar. Mia całuje Diega aby tamta nie zorientowała się, że Diego jest pijany. Alma wraca do domu na piechotę. Nadjeżdża samochód, próbuje go zatrzymać i o mało co nie zostaje potrącona. Franco chce sprawdzić co z kobietą, zbliża się do niej, Alma myśli, że chce ją skrzywdzić i używa buta do obrony. Franco oferuje jej pomoc w odwiezieniu do domu. Alma nie może zrozumieć jak mężczyzna może nie wiedzieć kim jest. Miguel szuka w pokoju Mii wizytówki Franca, nakrywa go Mia i oskarża o kradzież. Na prośbę Celiny nie informuje o tym nauczycieli. Następnego dnia Mia i Diego rozmawiają o poprzedniej nocy. Mia pyta czemu pije, a on odpowiada "Bo lubię". Przerywa im Mauro i pyta co tu robią. Mia oburza się i stwierdza, że już nawet kawy nie można pić w spokoju. Roberta jest wściekła, że matka zabiera jej wszystkich facetów. Lupita broni Almy. Dziewczyny się kłócą. Później Roberta wpada na Diego, Mia jej dogryza. Diego przytrzymuje Robertę aby nic nie zrobiła Mii. W stołówce Roberta pyta Mauro o swoją matkę. Vico wita Diega buziakiem. Wszyscy czytają anonim (o pocałunku Mii i Diega i Celinie, której podoba się Miguel). Vico nie chce znać Mii po tym co zrobiła, a Mia ma pretensje do Pilar bo tylko ona ich widziała. Pilar przysięga, że to nie ona napisała anonim. Miguel broni Celiny i mówi, że Celina też mu się podoba i pyta czy Celina chce być jego dziewczyną. Roberta nie rozumie dlaczego jej matka wyjechała. Mauro pyta ja czy coś do niego czuje. Roberta go całuje, nakrywa ich Pascual. Mia chce wyjaśnić Vico dlaczego pocałowała Diego. Gandia ma pretensje do Mauro o wypadek Diega, i pocałunek z uczennicą. Zwalnia go. Mia wspina się po drabinie i spada na Diego. Vico ich widzi. Pepa i Alma rozmawiają o Robercie. Roberta dzwoni do matki i wyjaśniają sobie wszystko. Giovanni mówi Mii i Tomasowi, że znajdzie osobę która pisze anonimy. Pojawiają się pogodzeni Vico i Diego. Diego mówi, że anonimy pisze Roberta. _________________ Tu była zbuntowana150... |